niedziela, 22 lutego 2015

Bachusiki w Zielonej Górze

Najbardziej atrakcyjnym obiektem w mieście jest palmiarnia, położona na wzgórzu,  właściwie w środku miasta, którego południowe zbocze zajmuje najprawdziwsza winnica. Wewnątrz palmiarni kawałek tropików, niewielki ale wystarczający, żeby wczuć się w atmosferę. Na najwyższym piętrze jest tak ciepło i wilgotno, że aż trudno oddychać. Pewnie dlatego restauracja jest na niższym. Ewenementem jest też to, że jak na razie wstęp i ubikacje są bezpłatne, chociaż utrzymanie obiektu czyli ogrzewanie, oświetlenie, nawadnianie na pewno nie są tanie.









Cała historia tego regionu - Ziemi Lubuskiej, do 1945 roku związana była z Dolnym Śląskiem i panowaniem niemieckim. Dlatego budynki na starym mieście mają raczej niemiecki charakter i styl, a kościoły są przeważnie po  ewangelickie. W ostatnich latach na zielonogórskich ulicach pojawiły się Bachusiki, które mają podkreślić związki miasta  s winem, a poza tym są atrakcją  turystyczną podobnie jak krasnoludki we Wrocławiu.




















Do dzisiejszych czasów zachowały się tylko dwa zabytki, które mogą być świadkami panowania w mieście polskich książąt. Stary średniowieczny kościół i osiemsetletni cis.         


              

czwartek, 19 lutego 2015

Pałac w Przytoku

XIX wieczny pałacowy w Przytoku koło Zielonej Góry i park z końca XVIII wieku w blasku różowego świtu  i stare drzewa pożerane przez bluszcze.











środa, 18 lutego 2015

Zamek Joannitów w Łagowie

W średniowieczu, w czasach kiedy nie było szos ani szybkich pojazdów mechanicznych ludzie musieli podróżować pieszo lub korzystać z wierzchowców lub innych zwierząt pociągowych. Dawni podróżnicy  wyszukiwali, więc jak najkrótsze przejścia i szlaki. Okrążanie jeziora wiązało się dla nich z uciążliwą wielogodzinną lub wielodniową wędrówką. Wykorzystywali więc przesmyk między jeziorami, na którym  położona jest  wieś Łagów.





W XIV wieku właścicielami wsi zostali Joanici, którzy zbudowali na przesmyku zamek. Zapewne nie służył on celom obronnym ale powstał raczej dla zapewnienia bezpieczeństwa podróżnym. Wieża zamku góruje nad całą okolicą i jest widoczna nawet z dużej odległości.











 Warto się na tą wieżę wdrapać, bo widok jest naprawdę wspaniały.







Perła i betonowy klocek

Z zewnątrz kościółek w Klępsku jest na zewnątrz bardzo niepozorny, powiedziałbym nawet, że wygląda mizernie.




Po wejściu do środka odnosi się jednak zupełnie inne wrażenie. Nie jest to kościółek zwyczajny ani mizerny.










Trochę inne wrażenia można odnieść oglądając stojący niedaleko Klępska posąg Chrystusa Króla. Na pewno nie da się o nim powiedzieć, że nie jest wielki ale czy jest arcydziełem sztuki sakralnej? Nie wiem.